Gisleni. Rzymski architekt w Polsce
11 września 2026 - 13 grudnia 2026
Rysunki architekta, który przyjechał do Warszawy jako lutnista, a został projektantem królewskich wnętrz i świątyń. Blisko trzydzieści wielkoformatowych prac przyjechało z Castello Sforzesco w Mediolanie i wisi w Zamku do 13 grudnia 2026.
Zamek Królewski w Warszawie o wystawie:
Przybył do Polski jako muzyk, by zapisać się w jej historii jako architekt królów. Giovanni Battista Gisleni przez ponad trzy dekady kreował wizualny splendor dworu Wazów, projektując zarówno gmachy rezydencji, jak i ich wytworne wnętrza. Blisko trzydzieści jego rysunków, sprowadzonych z Mediolanu, można zobaczyć w ramach pierwszej tak obszernej wystawy prac artysty w Polsce.
Od muzyki do architektury
Urodzony w Rzymie w 1600 roku Giovanni Battista Gisleni przybył do Polski trzydzieści lat później i rozpoczął służbę na dworze Zygmunta III Wazy jako muzyk grający na teorbie - basowej odmianie lutni. Szybko jednak dostrzeżono jego talent architektoniczny. U szczytu kariery projektował i modernizował najważniejsze obiekty architektoniczne stolicy - rezydencje królewskie i monumentalne świątynie. Odpowiadał także za oprawę ceremonii dworskich - ślubów, koronacji i pogrzebów.
Rzym nad Wisłą
Gisleni pozostawał pod silnym wpływem architektury rodzinnego miasta, do którego kilkakrotnie powracał podczas pobytu w Polsce. Znał klasyczne dzieła z zakresu teorii architektury, m.in. traktaty Witruwiusza, Palladia i Serlia, pilnie śledził także najnowsze tendencje. W projektach Gisleniego matematyczna precyzja łączy się ze swobodną, wprawną kreską, a chrześcijańska symbolika - z motywami antycznymi.
Co zobaczysz
Na wystawie prezentujemy blisko trzydzieści wielkoformatowych rysunków ze zbiorów Castello Sforzesco w Mediolanie. Zobaczysz projekty warszawskich świątyń i rezydencji, królewskich wnętrz, ołtarzy czy nagrobków, a także niezwykłe dekoracje funeralne pełne szkieletów, urn, klepsydr i motywów antycznych. Wśród prezentowanych prac znajdzie się również projekt królewskiej sypialni z figurami Wenus i Marsa oraz projekt własnego domu architekta w Rzymie - z niewielkim ogrodem i wybiegiem dla kur.
Czego się spodziewać
To wystawa papierowa: blisko trzydzieści wielkoformatowych rysunków, wszystkie ze zbiorów Castello Sforzesco w Mediolanie. Żadnych makiet, żadnych multimediów - muzeum nic takiego nie zapowiada. Kto lubi patrzeć na kreskę i czytać rzuty, dostanie tu więcej niż na niejednej wystawie malarstwa. Kto chce zobaczyć gotowe budynki, wyjdzie rozczarowany: wiele projektów Gisleniego nigdy nie doczekało się realizacji, a bardzo niewiele jego dzieł przetrwało do dziś.
Cztery rzeczy warte wypatrzenia, wszystkie wskazane przez muzeum:
- Projekt królewskiej sypialni z figurami Wenus i Marsa. Prywatne wnętrze władcy zaprojektowane jak scena mitologiczna.
- Projekt własnego domu architekta w Rzymie - z niewielkim ogrodem i wybiegiem dla kur. Rzadki dokument tego, jak dworski projektant urządzał się dla siebie.
- Dekoracje funeralne pełne szkieletów, urn, klepsydr i motywów antycznych. Gisleni robił oprawę królewskich pogrzebów i to jest jego najbardziej teatralna część dorobku.
- Projekty warszawskich świątyń i rezydencji oraz projekty ołtarzy i nagrobków - czyli plan Warszawy, która w dużej części pozostała na papierze.
Muzeum nie podaje nazwiska kuratora ani sali, w której wisi ekspozycja. To ostatnie ma praktyczne konsekwencje przy bezpłatnej środzie - patrz niżej.
Kontekst
Giovanni Battista Gisleni urodził się w Rzymie w 1600 roku i tam zmarł 3 maja 1672 roku. Do Rzeczypospolitej przyjechał około 1630 roku i spędził w niej około ćwierć wieku, z krótkim powrotem w latach 1665-1666, służąc trzem Wazom: Zygmuntowi III, Władysławowi IV i Janowi Kazimierzowi. Przez cały ten czas pozostawał jednocześnie muzykiem kapeli królewskiej, scenografem dworskich widowisk i architektem - w XVII wieku nie było w tym sprzeczności, a gra na lutni bywała pewniejszym źródłem dochodu niż budowanie.
Z samym Zamkiem Królewskim wiąże go konkretna robota. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie przypisuje mu udział w modernizacji Zamku po królewskim ślubie w 1637 roku, dekorację Gabinetu Marmurowego i prawdopodobnie portale Schodów Poselskich. Zostawił po sobie m.in. kościół karmelitanek bosych we Lwowie (1642), kościół karmelitów bosych w Warszawie (1652), ołtarz główny katedry wawelskiej ufundowany przez biskupa Piotra Gembickiego (około 1650) i nagrobek tego biskupa.
Jego rysunki są dziś rozproszone po Europie: 116 projektów trafiło do Sir John Soane’s Museum w Londynie, część do drezdeńskiego gabinetu rycin, część do Mediolanu - i to właśnie mediolański zbiór przyjechał do Warszawy. Sobie samemu Gisleni zaprojektował nagrobek w rzymskim kościele Santa Maria del Popolo: memento mori z rzeźbionym szkieletem, jedno z najbardziej rozpoznawalnych w Rzymie. Szkielety z warszawskiej wystawy to ta sama wyobraźnia.
Bilet i czas
- Termin: wystawa jest czynna od 11 września i trwa do 13 grudnia 2026 roku.
- Godziny: wtorek-niedziela 10:00-18:00, ostatnie wejście o 17:00. W poniedziałki Zamek jest nieczynny. Podane godziny dotyczą głównych tras Zamku (Trasa Muzealna, Trasa Królewska, Arkady Kubickiego); Pałac pod Blachą ma własny harmonogram.
- Ceny biletów zależą od trasy: Trasa Królewska i Trasa Muzealna po 60 zł normalny i 45 zł ulgowy (z audioprzewodnikiem), Trasa Zamkowa (obie razem) 95 zł i 75 zł, Trasa Pałacowa 30 zł i 20 zł, Bilet Złoty 110 zł i 90 zł. Osoby w wieku 7-26 lat z UE, EFTA i Szwajcarii płacą 1 zł, dzieci do 7 lat wchodzą bezpłatnie za wejściówką z kasy.
- Czy jest osobny bilet? Muzeum go nie ogłasza. Na stronie z cenami wystawa nie jest wymieniona przy żadnej z tras, a w zamkowym systemie sprzedaży w kategorii „Wystawy czasowe” 18 września 2026 dostępne były wyłącznie bilety na inną ekspozycję. Jeśli planujesz wizytę wyłącznie dla Gisleniego, zapytaj w kasie, zanim kupisz bilet na trasę.
- Czy obejmuje ją bezpłatna środa? Muzeum wylicza, co obejmuje: Pałac pod Blachą oraz trasę specjalną w Zamku - Apartamenty Królewskie od Galerii Owalnej do Sali Gwardii Konnej Koronnej i Galerię im. Lanckorońskich. Wystaw czasowych w tym wyliczeniu nie ma, a ponieważ muzeum nie podaje, gdzie wisi Gisleni, nie da się rozstrzygnąć tego z samej strony. W środę wejściówki są bezpłatne, ale wydawane w kasie w dniu wizyty i w ograniczonej puli - przyjdź przed 10:00.
- Ile czasu: na same rysunki wystarczy 30-40 minut. Trasa Królewska to około 60 minut, Trasa Muzealna około 90, Trasa Zamkowa około 150 - dolicz to, jeśli wchodzisz z biletem na zwiedzanie.
- Remont dachu. Prace trwają etapami od lipca do grudnia 2026. Muzeum zapowiada: „W czasie prowadzenia prac Zamek pozostaje otwarty dla zwiedzających. Wszystkie wystawy, wydarzenia oraz trasy zwiedzania będą funkcjonować zgodnie z planem”.
Dla kogo: dla osób, które interesują się architekturą XVII wieku, rysunkiem architektonicznym albo historią Warszawy, jakiej nie widać na ulicy. Mocny punkt także dla tych, którzy przyszli do Zamku na trasę i chcą zobaczyć, kto projektował jego wnętrza. Kto szuka atrakcji dla dzieci albo efektownej scenografii, powinien wybrać w tym samym Zamku „Sekretne komnaty władzy ludowej” od października.
Co piszą o wystawie
Do 18 września 2026 nie ukazała się żadna recenzja. Poza stroną muzeum wystawa pojawiła się w jednej zapowiedzi:
- SZUM (31.08.2026, Redakcja): redakcja umieściła Gisleniego w przeglądzie najciekawszych wystaw jesieni, zwracając uwagę, że większość pokazywanych projektów pochodzi ze zbiorów mediolańskich i trafia do Polski po raz pierwszy - przegląd wystaw jesieni 2026
Zobacz też
- „Łukasz Stokłosa. Lśnienie” - druga trwająca wystawa Zamku, do 31 października 2026: współczesne malarstwo zestawione z płótnami Matejki, więc jedna wizyta załatwia XVII i XXI wiek.
- „Sekretne komnaty władzy ludowej” - od 2 października 2026 do 17 stycznia 2027: luksusowe apartamenty urządzane w odbudowywanym Zamku dla gości władz PRL. Od października obie wystawy da się zobaczyć tego samego dnia.
- Zamek Królewski w Warszawie - Apartamenty Królewskie, Sale Sejmowe i Galeria im. Lanckorońskich, czyli wnętrza, przy których pracował Gisleni i jego następcy. Tam widać efekt, na wystawie - zamiar.
- „Sobiescy i Stuartowie - blask i widmo korony” - Pałac w Wilanowie, do 13 grudnia 2026: ten sam XVII wiek i ten sam dzień zamknięcia, tylko od strony dworu i polityki.
Profil muzeum: Zamek Królewski w Warszawie.
Bilety i dostępność
Wystawa dostępna w cenie biletu wstępu do Zamek Królewski w Warszawie. Sprawdź ceny i godziny otwarcia w profilu muzeum →