Baraniak. 145 przesłuchań na Rakowieckiej

Wystawa poświęcona jest księdzu arcybiskupowi Antoniemu Baraniakowi. Był katowany w mokotowskim więzieniu, trzymany w ciemnicy i karcerach, pozbawiany snu i głodzony. Jako biskup i sekretarz prymasa Stefana Wyszyńskiego doświadczał nieludzkich przesłuchań, których celem było wymuszenie zeznań przeciwko głowie polskiego Kościoła o szpiegostwo na rzecz Watykanu.

O uwięzieniu swojego sekretarza prymas Stefan Wyszyński napisał 30 października 1955 roku w Komańczy w „Zapiskach więziennych”: „Wiedziano w Mokotowie, że biskup Baraniak trzyma się dzielnie i zajmuje godną postawę wobec swoich śledczych. Wiedziano, że biskup był «pod śledztwem», że to śledztwo było długotrwałe i bardzo uciążliwe, że biskup nikogo nie obciążył”.

Wystawa umieszczona jest w korytarzu Pawilonu XI. Można tam zobaczyć rzeczy osobiste arcybiskupa, wykonane przez niego zdjęcia i szaty liturgiczne. Jednym z centralnych punktów ekspozycji jest duża dębowa szafa kryjąca w sobie ołtarz, przy którym arcybiskup odprawiał msze święte po wypuszczeniu z więzienia, gdy przebywał w areszcie domowym i władze zakazały mu odprawiania mszy. Tajny ołtarz skonstruowali dla niego współbracia salezjanie. Wystawa powstała dzięki współpracy z najbliższymi arcybiskupa; wstęp wolny.

Czego się spodziewać

To kameralna ekspozycja w korytarzu Pawilonu XI, a nie osobna sala z wielką narracją. Muzeum nie podaje liczby obiektów. Wymienia rzeczy osobiste arcybiskupa, jego szaty liturgiczne i fotografie, które sam wykonał. Warto zatrzymać się przy trzech rzeczach:

  • Dębowa szafa z ukrytym ołtarzem - z zewnątrz zwykła szafa ubraniowa z ubraniami na drążku; w środku salezjanie zmieścili wszystko, co potrzebne do odprawienia mszy, a kontrolujący funkcjonariusze UB niczego nie zauważyli.
  • Zdjęcia robione przez Baraniaka - rzadka okazja, żeby zobaczyć świat oczami więźnia politycznego, a nie tylko jego portret.
  • Szaty liturgiczne i przedmioty osobiste - wystawa powstała we współpracy z najbliższymi arcybiskupa.

Tytułowa liczba nie jest figurą retoryczną: muzeum pisze o 145 przesłuchaniach w ciągu 27 miesięcy, które biskup spędził na Rakowieckiej. Siła tej wystawy bierze się z miejsca. Oglądasz pamiątki w dawnym więzieniu, w którym te przesłuchania się odbywały.

Samemu nie wejdziesz: muzeum wpuszcza wyłącznie z przewodnikiem. Przy zapisie muzeum prosi o dopisek, że chcesz zobaczyć wystawę o Baraniaku. Napisz to wprost, zamiast zakładać, że trasa ogólna ją obejmie.

Kontekst

Antoni Baraniak (1904-1977) był salezjaninem i sekretarzem dwóch prymasów Polski, Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego, a od 1951 roku biskupem pomocniczym gnieźnieńskim. Aresztowano go w nocy z 25 na 26 września 1953 roku, razem z Wyszyńskim. Bezpieka chciała zmusić go do zeznań, które posłużyłyby w pokazowym procesie prymasa; nie obciążył nikogo. Z więzienia wyszedł 29 grudnia 1955 roku, ale do października 1956 roku był izolowany w domu salezjańskim w Marszałkach; w 1957 roku został arcybiskupem metropolitą poznańskim i był nim do śmierci.

W 2018 roku pośmiertnie odznaczono go Orderem Orła Białego, a Sejm ogłosił rok 2024 Rokiem Arcybiskupa Antoniego Baraniaka. Przebieg śledztwa muzeum opisało w tekście „Duchowni na Rakowieckiej”.

Bilet i czas

  • Wstęp wolny. Zwiedzanie jest bezpłatne, biletów nie ma.
  • Tylko z przewodnikiem i tylko dla osób powyżej 13 roku życia.
  • Wtorek-piątek: zapisy obowiązkowe, także dla osób indywidualnych - tel. 22 547 96 07 lub e-mail zwiedzanie@muzeumrakowiecka37.pl. Podaj godzinę, liczbę osób i dopisek o wystawie Baraniaka. Wejście jest możliwe dopiero po potwierdzeniu rezerwacji przez muzeum.
  • Kiedy dzwonić: strona wystawy podaje zapisy w dni robocze 8:30-15:30, ogólna strona zwiedzania 8:30-16:00. Zadzwoń przed 15:30, to pasuje do obu.
  • Sobota-niedziela: wejścia o 10:00, 12:00, 14:00 i 16:00, osoby indywidualne bez zapisów, grupy powyżej 10 osób z zapisem. Muzeum nie pisze, czy weekendowa trasa obejmuje tę wystawę; jeśli przychodzisz właśnie dla niej, zapytaj mailowo wcześniej.
  • Godziny: wtorek-niedziela 10:00-18:00, w poniedziałki zamknięte. W tygodniu ostatnie wejście o 16:00.
  • Ile czasu: zwiedzanie z przewodnikiem trwa według muzeum około 1,5-2 godzin, część trasy prowadzi na zewnątrz.
  • Dostępność: muzeum informuje, że nie jest dostosowane dla osób na wózkach ani dla osób niewidomych. Parkingu nie ma; najwygodniej metrem M1 do stacji Pole Mokotowskie albo tramwajem 17 lub 67.
  • Zdjęcia: ekspozycję wolno fotografować na własny użytek; nagrywania trasy i fotografowania przewodników muzeum zakazuje.

Dla kogo: dla osób zainteresowanych historią Kościoła w PRL, prymasem Wyszyńskim i losem więźniów politycznych, a także dla grup parafialnych i młodzieży powyżej 13 lat. Kto szuka dużej ekspozycji z multimediami, nie znajdzie jej tutaj. To kilka gablot i jeden wyjątkowy mebel, które działają przede wszystkim jako część trasy po dawnym więzieniu.

Co piszą o wystawie

Obie pozycje pochodzą z czasu otwarcia w 2021 roku; to zapowiedź i rozmowa z dyrektorem, nie recenzje. Nowszych tekstów o samej wystawie nie znaleziono.

  • Polskie Radio 24, „Temat dnia / Gość PR24” (31.10.2021, prowadzenie: Małgorzata Wosiek): ówczesny dyrektor muzeum Jacek Pawłowicz mówi, że pamiątki po arcybiskupie pokazano po raz pierwszy w takiej skali. Artykuł podaje, że wystawę urządzono wtedy w dawnej sali widzeń, a dziś muzeum umieszcza ją w korytarzu Pawilonu XI - artykuł z nagraniem
  • PAP, dzieje.pl (22.10.2021, Grzegorz Janikowski): zapowiedź „Dnia z Arcybiskupem Baraniakiem” z otwarciem wystawy 26 października 2021. Według dyrektora pamiątki pochodzą ze zbiorów Salezjańskiej Inspektorii w Pile i muzeum. Trasa miała prowadzić amarantową linią przez celę w Pawilonie X do mokrego karceru - artykuł

Zobacz też

Profil muzeum: Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Bilety i dostępność

Wystawa dostępna w cenie biletu wstępu do Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Warszawie. Sprawdź ceny i godziny otwarcia w profilu muzeum →