Weronika Banasińska. Nie wiem, czy dożyję czterdziestki
30 października 2026 - 8 listopada 2026
Miejsce: Lengrenówka, ul. Brzozowa 6/8a · Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego
Prace Weroniki Banasińskiej, która zajmuje się głównie animacją, komiksem i ilustracją, w Lengrenówce - drugiej siedzibie Muzeum Karykatury, na Starym Mieście. To kolejna wystawa z cyklu „Dobre kreski”. W terminie 30 października 2026 - 8 listopada 2026 jest otwarta tylko w trzy dni: w sobotę po piątkowym wernisażu oraz w sobotę i niedzielę tydzień później; daty i godziny są w sekcji Wydarzenia towarzyszące.
Muzeum Karykatury o wystawie:
Wystawa „Nie wiem, czy dożyję czterdziestki” to zbiór prac powstałych na przestrzeni ostatnich kilku lat, wykonanych w różnych technikach. Większość z nich wyrasta z potrzeby autorefleksji i próby zmierzenia się z problemami, które w różnych momentach życia wydają się nie do przejścia. Są zapisem myśli, emocji i dyskomfortu związanego z poczuciem niemożności ucieczki od własnego ciała i umysłu, naznaczonych również doświadczeniem choroby przewlekłej.
Istotne miejsce w tych pracach zajmuje ciało. Rysowanie go staje się sposobem na oswajanie własnej fizyczności, a także próbą zrozumienia i uporządkowania relacji z nim.
Prace pełnią również funkcję osobistego pamiętnika. Utrwalają stany i przekonania, które w danym momencie wydawały się jedyną możliwą prawdą.
Wystawie towarzyszyć będą także prace o mniejszym ciężarze emocjonalnym.
Czego się spodziewać
Nie retrospektywa, tylko zbiór prac z ostatnich kilku lat, wykonanych w różnych technikach. Muzeum opisuje je jako zapis autorefleksji: myśli, emocji i dyskomfortu, naznaczonych również doświadczeniem choroby przewlekłej. Ważne miejsce zajmuje w nich ciało - według muzeum rysowanie go służy oswajaniu własnej fizyczności oraz zrozumieniu i uporządkowaniu relacji z ciałem.
Część prac muzeum nazywa osobistym pamiętnikiem, ale zapowiada też prace o mniejszym ciężarze emocjonalnym, więc nie cała wystawa utrzymana jest w jednym tonie.
Banasińska łączy w pracach różne techniki: szyje, haftuje, tworzy formy przestrzenne, drukuje plakaty w technice risograficznej. Muzeum nie podaje liczby prac ani listy obiektów, więc nie wiadomo, które z tych technik zobaczysz na ścianach.
Lengrenówka to adaptacja dawnego mieszkania i pracowni Zbigniewa Lengrena, grafika i karykaturzysty związanego z „Przekrojem”, twórcy serii rysunkowej o Profesorze Filutku. Muzeum nazywa ją otwartą pracownią i przestrzenią spotkań, edukacji, wystaw oraz niedużych wydarzeń artystycznych. Nastaw się na kameralne wnętrze, nie na muzealną salę.
Kontekst
Weronika Banasińska pochodzi z Radomia i mieszka w Krakowie, gdzie ukończyła Akademię Sztuk Pięknych na Wydziale Grafiki, w Pracowni Animacji. Zajmuje się głównie animacją, komiksem i ilustracją. Lubi druk risograficzny, w którym robi głównie plakaty, a jej najnowszy projekt to autorski zin „Nikuland”.
Jej film dyplomowy „Komfort” z 2018 roku, zrealizowany w Pracowni Filmu Animowanego krakowskiej ASP, trwa niespełna dziesięć minut i łączy animację 2D i 3D z animacją lalkową i plasteliną. Według opisu pracowni bohaterka trafia do tajemniczego miejsca, które okazuje się jej wnętrzem, a ekscytacja zamienia się w niepokój i stres z nadmiaru bodźców. Muzeum pisze, że film pokazywano na międzynarodowych festiwalach; w 2018 roku był w konkursie filmów studenckich festiwalu Animafest w Zagrzebiu.
Zawodowo pracuje przy produkcji seriali animowanych, takich jak „Kicia Kocia”, „Rybka Mini Mini” i „Pucio”. Robi też teledyski animowane i wizualizacje - muzeum wymienia Mrozu („Aura”) oraz Expo2000 ft. Nath („QUEENSIZE/KINGSIZE”). Biogram na stronie pracowni ASP dodaje pracę animatorki i projektantki postaci u reżysera Tomka Duckiego, komiksy online dla VICE i Korporacji Ha!art oraz samodzielnie wydawane ziny komiksowe.
„Dobre kreski” to cykl solowych wystaw twórczyń i twórców ilustracji, komiksu i rysunku satyrycznego, którzy - jak pisze muzeum - istotnie zaznaczyli swoją obecność na rynku książkowym, w prasie, internecie i środowisku artystycznym. Partnerem cyklu jest Fundacja Muzeum Komiksu z Krakowa, a kuratorem Michał Rzecznik. Pierwszą odsłonę muzeum zapowiedziało na kwiecień 2023 roku; w archiwum wystaw za 2026 rok są już cztery odsłony cyklu, a poprzednia z nich, „Konie i medusy” Piotra Marca, jest już zamknięta.
Bilet i czas
- Gdzie: Lengrenówka, ul. Brzozowa 6/8a - nie główny budynek muzeum przy ul. Koziej 11, tylko jego druga siedziba. Brzozowa to ulica Starego Miasta między ul. Celną a Mostową. Godziny, ceny i dojazd do budynku przy Koziej opisuje profil Muzeum Karykatury.
- Wejście: muzeum opisuje dwie drogi dojścia i obie prowadzą przez schody - od rogu Brzozowej i Celnej w dół przy budynku Brzozowa 6/8, od ul. Bugaj w górę - a potem przez mały taras i furtkę. Jeśli schody są dla ciebie przeszkodą, zapytaj muzeum przed wizytą.
- Bilet: na wystawę w Lengrenówce kupujesz osobny bilet za 2 zł. Bilet łączony z budynkiem przy Koziej kosztuje 16 zł (normalny) albo 11 zł (ulgowy). Bilety muzeum sprzedaje online i w kasie; cennik jest na stronie Wizyta.
- Wtorek: muzeum ma wstęp wolny we wtorki, ale żaden z dni otwarcia tej wystawy nie wypada we wtorek.
- Kiedy: trzy dni otwarcia poprzedzone wernisażem - daty i godziny są w sekcji Wydarzenia towarzyszące. Stały rozkład Lengrenówki w czasie wystaw (sb-nd 12:00-16:00) tej wystawy w pełni nie dotyczy: muzeum otwiera ją tylko w podane dni, a niedziela pierwszego weekendu do nich nie należy. Kto nie zdąży w pierwszą sobotę, ma jeszcze jeden weekend.
- Ile czasu: muzeum nie podaje ani liczby prac, ani czasu zwiedzania. Według szacunku redakcji na samą wystawę wystarczy około pół godziny - to jeden zbiór prac w kameralnym wnętrzu dawnego mieszkania. Kto z biletem łączonym pójdzie też na Kozią, na wystawę „Kseruj i rozdawaj!”, powinien doliczyć około 50 minut, które muzeum podaje dla tamtej wystawy.
- Dla kogo: dla osób, które śledzą polską animację, komiks i ilustrację, dla czytelników zinów i miłośników druku risograficznego. Także dla tych, których interesuje rysunek jako osobisty zapis - pamiętnik ciała i emocji, bo tak muzeum opisuje te prace.
- Kto może odpuścić: ten, kto po nazwie muzeum spodziewa się przede wszystkim żartu rysunkowego - muzeum zapowiada głównie prace osobiste, o ciele, emocjach i doświadczeniu choroby przewlekłej, choć także lżejsze. Kto trafi tu przez seriale „Kicia Kocia” czy „Pucio”, powinien wiedzieć, że muzeum wymienia je jako codzienną pracę artystki, ale w opisie wystawy o nich nie pisze. Także ten, kto nie może przyjść w żaden z trzech dni.
Wydarzenia towarzyszące
- 30.10.2026, 18:00 - wernisaż w Lengrenówce, ul. Brzozowa 6/8a.
- 31.10.2026 oraz 7 i 8.11.2026, 12:00-16:00 - wystawa otwarta dla zwiedzających.
Zobacz też
- Kseruj i rozdawaj! Ziny i prasa niezależna w Polsce w dobie transformacji - aktualna wystawa Muzeum Karykatury przy ul. Koziej 11 o zinach i prasie niezależnej lat 80. i 90., współtworzona przez kuratora „Dobrych kresek” Michała Rzecznika i dobrze pasująca do wizyty u artystki, która sama wydaje autorski zin; bilet łączony obejmuje obie siedziby.
- Alina Szapocznikow / Nairy Baghramian - w Zachęcie dwie rzeźbiarki, które według galerii spotykają się w refleksji nad cielesnością, zmysłowością oraz doświadczeniem choroby i przemijania, czyli w tym samym kręgu tematów co prace Banasińskiej, tylko w rzeźbie.
- Plakat polski. Kolekcja - odsłona 3 - Muzeum Plakatu w Wilanowie pokazuje plakaty z kolekcji liczącej blisko 36 000 obiektów, od Młodej Polski po nowoczesne projektowanie graficzne, co jest naturalnym dalszym krokiem dla tych, których zaciekawią risograficzne plakaty Banasińskiej.
Profil muzeum: Muzeum Karykatury.
Bilety i dostępność
Na wystawę w Lengrenówce obowiązuje osobny bilet; jest też bilet łączony z budynkiem przy ul. Koziej 11. Cennik jest na stronie Wizyta na muzeumkarykatury.pl.