Piotr Marzec. Konie i medusy
9 października 2026 - 18 października 2026
Miejsce: Lengrenówka, ul. Brzozowa 6/8a · Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego
W terminie 9 października 2026 - 18 października 2026 Muzeum Karykatury pokazywało w Lengrenówce, swojej drugiej siedzibie przy ul. Brzozowej 6/8a na Starym Mieście, prace Piotra Marca, autora komiksów „Słodkie Chłopaki” i „Smoła”. Była to odsłona cyklu „Dobre kreski”, otwarta dla zwiedzających tylko w cztery dni.
Muzeum Karykatury o wystawie:
Historia sztuki zna przykłady, w których artystka podchodzi kilka razy do jednego tematu: kilka wersji „Słoneczników”, seria obrazów przedstawiających „Katedrę w Rouen” o różnych porach dnia, różne wersje „Rozstrzeliwania”. Intencją takiej praktyki jest być może to, że się bardzo lubi słoneczniki. Lub, że obraz przedstawiający „Czarny Pacyfik”, w momencie transmutacji z niematerialnego pomysłu w zaschniętą farbę na fizycznym płótnie, utracił po drodze część swojej wspaniałości; ale może druga próba mogłaby okazać się bardziej udana. Może nie chodzi wcale o kategorie nieuchwytności świata idei, a różne wersje „Zaczarowanego Miasta” są po prostu częścią procesu projektowego; jak swobodnie kreślone szkice, z pośród których wybierzemy idealny piktogram dłoni z pędzlem malującej obraz. Jest jeszcze czwarty powód, który kładzie nacisk na proces malowania, oraz zawarty w nim magiczny aspekt afirmacji: „Teofil tak długo malował walkę świętego Jerzego ze smokiem, aż święty zwyciężył i ludzie mogli potańcować” - opowiada nam narrator w filmie na motywach historii grupy Janowskiej.
Punktem wyjścia do pierwszej od 2022 roku indywidualnej prezentacji prac Piotra Marca jest pokazanie prac, na których powracają ci sami bohaterowie: Medusa, Człowiek-Wilk, Konie. Pozwoli to zobaczyć proces projektowy, lub proces magiczny; lub pokazać, jak bardzo lubię rysować konie.
Czego się spodziewać
Zamiast przekroju całej twórczości wystawa pokazywała kilka motywów, do których artysta wracał w kolejnych pracach: Medusę, Człowieka-Wilka i konie. Muzeum zapowiadało ją jako pierwszą indywidualną prezentację Marca od 2022 roku i wprost mówiło o celu - pokazać proces projektowy, a nie tylko gotowe wersje.
Marzec to artysta intermedialny: pracuje rysunkiem, malarstwem, komiksem i książką artystyczną. Muzeum nie podało liczby prac ani listy obiektów, więc nie wiadomo, które z tych technik trafiły na ściany.
Lengrenówka to adaptacja dawnego mieszkania i pracowni Zbigniewa Lengrena, rysownika związanego z „Przekrojem” i twórcy Profesora Filutka. Muzeum opisuje ją jako przestrzeń spotkań, edukacji, wystaw oraz niedużych wydarzeń artystycznych. Była to więc kameralna wystawa jednej grupy motywów.
Wystawę otworzył wernisaż w Lengrenówce, a potem była czynna w dwa kolejne weekendy, w soboty i niedziele. Muzeum nie ogłosiło przy niej oprowadzań, spotkań ani warsztatów.
Była dla czytelników polskiego komiksu, zwłaszcza tych, którzy znają „Słodkie Chłopaki” albo „Smołę”, i dla każdego, kogo ciekawiło, jak artysta wraca do tych samych postaci w kolejnych pracach. Mógł ją pominąć ten, kto po nazwie muzeum spodziewał się rysunku satyrycznego: muzeum przedstawiało Marca jako artystę intermedialnego, a culture.pl opisuje jego drugi album, „Smołę”, jako opowieść grozy.
Na samą wystawę wystarczało około pół godziny: była to jedna seria prac w niewielkim wnętrzu. Muzeum nie podało liczby prac, więc to szacunek redakcji.
Kontekst
Piotr Marzec urodził się w 1993 roku w Myślenicach i ukończył Pracownię Działań Przestrzennych Mirosława Bałki na warszawskiej ASP. Jego debiut „Słodkie Chłopaki” najpierw krążył w obiegu niezależnym i zdobył Złote Kurczaki, nagrody festiwalu komiksu niezależnego, za najlepszy komiks i scenariusz roku 2020. W 2022 roku album pokazano na wystawie „Niepokój przychodzi o zmierzchu” w Zachęcie.
Drugi album, „Smoła” wydana przez Kulturę Gniewu, był w 2025 roku nominowany do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w kategorii komiksu. Culture.pl zestawia oba tytuły jako przeciwieństwa: debiut to luźna, sentymentalna antologia podwórkowych historii osadzonych w lokalnych realiach, „Smoła” to fikcyjna opowieść grozy w gęstej kresce. Swoje prace Marzec publikuje też w autorskim zinie „Zealot”.
„Dobre kreski” to cykl solowych wystaw twórców ilustracji, komiksu i rysunku satyrycznego, który Muzeum Karykatury prowadzi z Fundacją Muzeum Komiksu z Krakowa; kuratorem cyklu jest Michał Rzecznik. Cykl ruszył w kwietniu 2023 roku, a w marcu 2026 muzeum pisało już o jego czwartym sezonie. Część wcześniejszych odsłon była pokazami na jeden weekend; ta trwała dwa.
Aktualizacje
- 2026-10-19 - wystawa zakończona 18 października 2026, zgodnie z zapowiedzią muzeum; muzeum przeniosło ją do archiwum wystaw, a strona wystawy nadal podaje te same dni otwarcia, bez informacji o przedłużeniu (źródło: lista wystaw muzeum, strona wystawy).
Po wystawie
W Muzeum Karykatury teraz i wkrótce:
- Kseruj i rozdawaj! Ziny i prasa niezależna w Polsce w dobie transformacji - aktualna wystawa w głównym budynku muzeum przy ul. Koziej 11. Współkuratorem jest Michał Rzecznik, kurator „Dobrych kresek”, a sam Marzec zaczynał w obiegu niezależnym i wydaje własny zin.
- Weronika Banasińska, „Nie wiem, czy dożyję czterdziestki” - następną odsłonę „Dobrych kresek”, znów w Lengrenówce, muzeum zapowiada na koniec października i początek listopada.
Gdzie indziej o rysunku, plakacie i komiksie:
- Adolph Menzel (1815-1905). Niestrudzony obserwator - aktualna wystawa Muzeum Narodowego w Warszawie, rysunek z zupełnie innej epoki: muzeum ma we własnych zbiorach 45 rysunków i ponad 200 rycin artysty i pokazuje je na wystawie.
- Plakat polski. Kolekcja - odsłona 3 - aktualna odsłona wystawy stałej Muzeum Plakatu w Wilanowie (Muzeum Narodowe w Warszawie): polski plakat od Młodej Polski po nowoczesne projektowanie graficzne, z kolekcji liczącej blisko 36 000 obiektów.
- Satyra i komiks u Jana Matejki - aktualna wystawa w krakowskim dziale muzea.waw.pl: rysunki satyryczne, którymi Matejko komentował otaczającą go rzeczywistość.
Profil muzeum: Muzeum Karykatury.
Bilety i dostępność
Ceny i godziny otwarcia: Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego →