Kuchnia od kuchni

27 marca 2026 - 31 grudnia 2027

Muzeum Inżynierii i Techniki pokazuje w dawnej zajezdni tramwajowej na Kazimierzu, jak przez XX wiek zmieniała się polska kuchnia: od pieca węglowego i lodówki na lód po robota „Bartek” i pierwsze zmywarki. Wystawa jest czynna od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00-18:00, do 31 grudnia 2027 roku.

Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie o wystawie:

Miejscem, które lubię najbardziej na świecie, jest kuchnia - tak pisała Banana Yoshimoto. W Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie podzielamy tę pasję, dlatego z radością zapraszamy na naszą wystawę poświęconą sercu każdego domu.

Wystawa Kuchnia od kuchni to fascynująca podróż przez XX wiek, ukazująca, jak rozwój techniki zrewolucjonizował sposób, w jaki zdobywamy, przygotowujemy, przetwarzamy i przechowujemy żywność. Pojawienie się prądu i gazu miało ogromny wpływ na codzienne życie i kulinarne praktyki Polaków. Chcemy pokazać skalę zmian, jakie zaszły w polskich domach - od pracy rąk własnych, po precyzję elektrycznych urządzeń.

Czego się spodziewać

Wystawa zajmuje część Zajezdni przy ulicy Świętego Wawrzyńca 15, głównej siedziby muzeum. Według PAP to około 200 metrów kwadratowych i 330 obiektów, z czego prawie 200 pochodzi z kolekcji MIT, a reszta z Muzeum Etnograficznego, Muzeum Krakowa i Muzeum Narodowego. Angielska strona muzeum podaje liczbę 400 eksponatów.

Trasa ma sześć części ułożonych tak, jak jedzenie trafia do domu: zakupy, samo pomieszczenie kuchni, przechowywanie, przygotowanie posiłków, czystość i odpadki, a na koniec drobne przyjemności. Oprócz sprzętów zobaczysz archiwalne zdjęcia, filmy i animacje.

Obiekty, które wymieniają muzeum i prasa:

  • Robot kuchenny „Bartek” - muzeum nazywa go kultowym; stoi w części o przygotowaniu jedzenia obok miksera, sokowirówki i prodiża.
  • Kuchnia elektryczna „Gródek” - muzeum określa ją w opisie wystawy jako „cenną”.
  • Ekspres do kawy i herbaty „Kawex” - w ostatniej części, razem z młynkami do kawy, syfonami do wody sodowej i maszynkami do lodów.
  • Pierwszy Thermomix z 1998 roku - wspomina o nim „Tygodnik Powszechny”; wystawa wychodzi więc poza PRL aż do lat 90.
  • Lada sklepowa spod Poznania - kuratorka Beata Krzaczyńska opowiadała portalowi Głos24, że muzeum pojechało po nią specjalnie, bo pasowała do opowieści o handlu w mieście i pracy kobiet.

Kuratorami są Beata Krzaczyńska i dr Filip Wróblewski. Wernisaż odbył się 26 marca 2026 roku, a wystawę otwarto dla zwiedzających dzień później.

Przy wystawie muzeum prowadzi oprowadzania kuratorskie (odbyły się już między innymi 5 lipca i 6 września) oraz dwa cykle dla dorosłych: „Dizajn od kuchni” i „Konserwacja od kuchni”. Ten drugi to płatne warsztaty z muzealnymi konserwatorami, na przykład z wykonania przedmiotu z lastryka we wrześniu.

Kontekst

Kuchnia frankfurcka, do której odwołuje się druga część wystawy, to projekt austriackiej architektki Margarete Schütte-Lihotzky z 1926 roku dla osiedli socjalnych Nowego Frankfurtu. Miała 1,9 na 3,4 metra i ułożenie podporządkowane liczeniu kroków gospodyni, wzorem fabrycznych metod Frederica Taylora. Pod koniec lat 20. zamontowano ją w około 10 tysiącach mieszkań.

Na drugim końcu tej opowieści stoi „ślepa kuchnia”, czyli kuchnia bez okna, typowa dla mieszkań w blokach. W opisie muzeum to ostatni etap drogi, która zaczyna się od zamkniętych kuchni z dużymi piecami węglowymi.

Sama Zajezdnia to także eksponat: ceglane hale przy Świętego Wawrzyńca powstały w 1882 roku jako remiza tramwaju konnego i są najstarszym obiektem tego typu w Krakowie.

Bilet i czas

  • Godziny: wtorek-niedziela 10:00-18:00, w poniedziałki nieczynne. Ostatnie wejście o 17:00, kasa ma przerwę od 14:10 do 14:30. Strona z cennikiem Zajezdni nie podaje osobnych godzin jesiennych ani zimowych.
  • Bilet osobny albo łączony: sama wystawa kosztuje 20 zł (ulgowy 15 zł, dzieci w wieku przedszkolnym 10 zł, rodzinny 55 zł). Z wystawą stałą „Miasto. Technoczułość” zapłacisz 45 zł (ulgowy 35 zł, rodzinny 130 zł), czyli o 10 zł więcej niż za samą stałą. Bilet kupisz w kasie albo w sklepie internetowym muzeum .
  • Bezpłatny wtorek tej wystawy nie obejmuje. Cennik przyznaje darmowe wejście we wtorki wyłącznie na wystawę stałą, więc na „Kuchnię od kuchni” we wtorek trzeba kupić bilet. Aktualne zasady są na stronie z cenami i godzinami .
  • Ile czasu: zarezerwuj 45-60 minut na samą wystawę. Oprowadzanie dla seniorów 3 października muzeum zaplanowało na 45 minut. Z wystawą stałą licz trzy godziny.
  • Dla kogo: dla dziadków z wnukami i rodziców z dziećmi w wieku szkolnym, bo wystawa sama prowokuje rozmowę o tym, „jak to było u nas”. Także dla miłośników wzornictwa PRL i dla każdego, kto i tak idzie na wystawę stałą.
  • Kto może pominąć: ten, kto dorastał w PRL-owskiej kuchni i szuka rzeczy, których nie zna. Dziadek z recenzji „Tygodnika Powszechnego” narzekał, że takich sprzętów ma w domu dwa razy więcej.
  • Bilet ważny 30 dni: zwykły bilet do Zajezdni jest ważny przez 30 dni od daty, która na nim widnieje. Bilety wtorkowe i specjalne działają tylko w dniu podanym na bilecie.

Wydarzenia towarzyszące

  • 17.10.2026, 15:00 - cykl „Dizajn od kuchni”, spotkanie „Projektantki” z Alicją Kobzą, autorką książki „Graficzki”; prowadzi dr Anna Treska-Siwoń z Uniwersytetu SWPS. Zajęcia dla dorosłych, 90 minut, najwyżej 25 osób, w cenie biletu na wystawę czasową: szczegóły .

Co piszą o wystawie

PAP (25.03.2026, przedruk w HorecaTrends.pl): zapowiedź z liczbami: 330 obiektów na około 200 metrach kwadratowych i wypożyczenia z trzech innych muzeów. Dyrektor Piotr Gój zachęca w niej do zwiedzania całymi rodzinami - link .

Głos24 (25.03.2026, Krystian Kwiecień): rozmowa z kuratorką o tym, jak muzeum szuka i kupuje obiekty do kolekcji, na przykładzie lady sklepowej sprowadzonej spod Poznania - link .

Co w Krakowie (29.03.2026, ArturF): relacja po otwarciu, według której wystawa nie ma jednej osi i nie udaje pełnej historii kuchni, a najdłużej zatrzymują przy sobie urządzenia - link .

Tygodnik Powszechny (05.05.2026, Michał Kuźmiński, nr 19/2026): recenzja przychylna z zastrzeżeniem - to nie wystawa o komunie, lecz coś między antropologią codzienności a jej instrukcją obsługi, choć opisy momentami tłumaczą oczywistości - link .

Cztery teksty: jedna recenzja, przychylna z jednym zastrzeżeniem, oraz trzy zapowiedzi i relacje.

Zobacz też

Godziny otwarcia i aktualne informacje znajdziesz na stronie wystawy w serwisie muzeum .

Profil muzeum: Muzeum Inżynierii i Techniki .

Kuratorka / Kurator

Beata Krzaczyńska, dr Filip Wróblewski

Bilety i dostępność

Osobny bilet na wystawę czasową: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy, 10 zł dla dzieci w wieku przedszkolnym, 55 zł rodzinny. Bilet łączony z wystawą stałą „Miasto. Technoczułość”: 45 zł, ulgowy 35 zł, rodzinny 130 zł. Bezpłatny wtorek obejmuje tylko wystawę stałą.