Dzikie harce. Wystawa dla dużych i małych
11 marca 2026 - 11 października 2026
Od 11 marca do 11 października 2026 roku Cricoteka pokazywała „Dzikie harce”, wystawę z pięcioma przestrzeniami do rysowania, przebierania się i muzykowania, którą dzieci i dorośli zwiedzali razem, bez butów.
Cricoteka o wystawie:
Na ekspozycję składa się pięć zaprojektowanych przez artystki i artystów otwartych przestrzeni, w których można rysować, przebierać się, komponować dźwięki, bawić się skalą, światłem i cieniem oraz testować własne pomysły bez lęku przed błędem. Wystawa była tworzona we współpracy z dziećmi w zgodzie z ich potrzebami i nieograniczoną wyobraźnią.
Czego się spodziewać
Zamiast gablot były tu stanowiska do działania. Pięć przestrzeni przygotowali artyści: duet Marta Sala i Cheong Kin Man (ogromne stroje do przebierania), Joanna Bronisławska (walizki z dźwiękami) i Justyna Mędrala (wyzwanie rysunkowe). Dwie pozostałe to baza z tkanin Justyny Mazur-Kiwer i praca Bartka Buczka oparta na nieprzewidzianym ruchu. Kuratorki, Justyna Droń i Anna Grajewska, zaczęły od warsztatów z dziećmi w wieku 6-12 lat, a gotowe prototypy oddały dzieciom do sprawdzenia. Stąd świadome zerwanie z podziałem na „kącik dla dzieci” i resztę muzeum: dorośli bawili się tu na tych samych zasadach co dzieci.
Od 7 lipca do 13 września 2026 roku w Galerii Szatnia działał też „Dzikie harce. Aneks”, mała wystawa o tym, jak powstawały „Dzikie harce”: o warsztatach, wyborze artystów i udziale dzieci. Kto miał bilet na „Dzikie harce”, wchodził do aneksu bezpłatnie.
Kontekst
Cricoteka to ośrodek dokumentacji sztuki Tadeusza Kantora - twórcy Teatru Cricot 2 i pomysłodawcy „antywystawy”, czyli ekspozycji, w której widz nie tylko ogląda, ale ingeruje w przestrzeń. „Dzikie harce” odwoływały się wprost do tej idei i łączyły ją z książką Maurice’a Sendaka „Tam, gdzie żyją dzikie stwory” - opowieścią o dziecięcej wyobraźni, która oswaja chaos przez zabawę. Wystawa była więc przeciwwagą dla stałej, bardziej kontemplacyjnej ekspozycji „Kantor. Terapia widzeń” w tym samym budynku. Prac samego Kantora w „Dzikich harcach” nie pokazywano.
Bilet i czas
Bilet normalny kosztował 25 zł, ulgowy 15 zł, a rodzinny (2 dorosłych i 3 dzieci albo 1 dorosły i 4 dzieci) 60 zł. „Dzika Karta” za 67 zł dawała pięć wejść; nie była imienna, więc mogło z niej korzystać kilka osób, ale sprzedawano ją wyłącznie w kasie. Wystawa była czynna od wtorku do niedzieli w godzinach 11:00-19:00, z ostatnim wejściem o 18:45.
Bezpłatne środy cennik Cricoteki przypisywał wystawie stałej „Kantor. Terapia widzeń”, nie „Dzikim harcom”. Bilet łączony na wystawę stałą i czasową kosztował 40 zł (ulgowy 20 zł) zamiast 50 zł za dwa osobne, a posiadacze Karty Krakowskiej płacili za bilet normalny tyle co za ulgowy.
Na wystawie mogło jednocześnie przebywać 50 osób, a muzeum uprzedzało o weekendowych kolejkach. Zwiedzało się ją w skarpetkach, bo na wystawie zdejmowało się buty. Była pomyślana dla rodzin z dziećmi; kto szukał ciszy i kontemplacji, lepiej trafiał na wystawę stałą, bo tu naturalny był ruch, dźwięk i wspólna zabawa.
Osoby z niepełnosprawnościami kupowały bilet ulgowy, a ich asystent wchodził bezpłatnie. Przy każdej z pięciu instalacji była instrukcja w alfabecie Braille’a, a przestrzeń pozwalała swobodnie przejechać wózkiem. Proste instrukcje przy pracach muzeum przygotowało po polsku; o angielskich podpisach, audioprzewodniku czy oprowadzaniu po angielsku przy tej wystawie nie informowało.
Co piszą o wystawie
RMF24 (12.03.2026, Renata Gaweł): opisuje otwarcie wystawy jako przestrzeń, w której dzieciom wreszcie wolno dotykać i bawić się eksponatami, cytując kuratorkę Justynę Droń - ton informacyjny i przychylny - link
Polskie Radio Trójka (11.03.2026): podkreśla, że wystawa powstała we współpracy z dziećmi, nie tylko dla nich - ton informacyjny - link
Magiczny Kraków / krakow.pl (02.03.2026): zwraca uwagę, że wystawa celowo znosi podział na „kącik dla dzieci” i resztę muzeum - ton informacyjny - link
Recenzji krytycznej w mediach kulturalnych (Dwutygodnik, Magazyn Szum) nie znaleziono; wszystkie odnalezione teksty to relacje z otwarcia.
Aktualizacje
2026-09-13 - dodano informacje o cenach, twórcach pięciu przestrzeni oraz nadchodzącym dyżurze z audiodeskrypcją; daty i zakres wystawy bez zmian względem wcześniejszego wpisu.
2026-09-22 - sprawdzono na stronach Cricoteki daty (11.03-11.10.2026) i cennik: bez zmian. Dodano limit 50 osób, godzinę ostatniego wejścia, zasady „Dzikiej Karty”, informację o bezpłatnych środach i dostępności; z listy wydarzeń usunięto zajęcia, które już się odbyły; cytat Cricoteki zastąpiono dosłownym fragmentem strony wystawy (źródło: strona wystawy , cennik ).
2026-10-11 - wystawa zakończyła się zgodnie z zapowiedzią; na stronie Cricoteki figuruje już wśród archiwalnych wystaw (źródło: strona wystawy ).
Zobacz też
- Cogiteon, czyli Małopolskie Centrum Nauki - interaktywne wystawy pod dachem, przez cały rok: Akademia Dzieci dla najmłodszych i wystawa stała dla dzieci od 10 lat.
- Świat Małych Techników - kameralna kolekcja ponad 800 zestawów LEGO Technic z salą warsztatową; całość da się obejrzeć w godzinę.
Po wystawie
„Dzikie harce” zakończyły się 11 października 2026 roku, po siedmiu miesiącach. Cricoteka nie podaje, by wystawa miała trafić gdzie indziej. Katalogu nie znaleziono ani na stronie wystawy, ani w sklepie Cricoteki.
Ostatnie jedenaście dni, od 1 do 11 października, muzeum wypełniło programem „11 ostatnich dni wystawy Dzikie harce”. Były w nim między innymi warsztaty dla nauczycieli, międzypokoleniowe czytanie książki Sendaka i zajęcia dla g/Głuchych i słyszących dzieci. Wystawę zamknął 11 października jednoosobowy koncert „Perkumania” Jonasza Klera.
Prasa pisała o wystawie przy otwarciu: RMF24 podkreślało, że dzieciom wolno tu dotykać eksponatów i bawić się nimi, a Polskie Radio Trójka - że wystawa powstała we współpracy z dziećmi. Cricoteka i European Museum Academy podały, że „Dzikie harce” trafiły na krótką listę Children in Museums Award 2026, obok między innymi berlińskiego Alice: Museum für Kinder i warszawskiego POLIN. Wyniku konkursu nie znaleziono, podobnie jak danych o frekwencji.
W Cricotece trwają teraz:
- „Byłem asystentem Tadeusza Kantora. Andrzej Wajda” - w Galerii Szatnia do 10 stycznia 2027 roku: dokumenty z pracy Wajdy nad filmową wersją „Umarłej klasy” Kantora.
- „Andrzej Pawłowski. Kineformy” - w Galerii-Pracowni Tadeusza Kantora przy ulicy Siennej: ruchome obrazy świetlne Pawłowskiego z lat 50., związane także ze sceną Cricot 2.
Stała wystawa „Kantor. Terapia widzeń” pokazuje obiekty Kantora, których w „Dzikich harcach” nie było. Następną wystawę czasową cennik Cricoteki zapowiada na 19 listopada 2026 roku: „Duchy i krajobrazy / Ghosts & Landscapes” Philippe’a Quesne’a.
Dla rodzin z dziećmi poza Cricoteką:
- „Kunszt i fach. Kraków rzemieślników” - Pałac Krzysztofory, do 25 października 2026 roku: dzieci prowadzi po wystawie myszka Trudzia, a karta zadań porządkuje zwiedzanie.
- „Kamienica otwarta: Przedmiot wyobrażony” - Kamienica Hipolitów, do 30 października 2026 roku: artyści z Wydziału Intermediów ASP pracują z dawnymi przedmiotami codziennego użytku, a 25 października odbywa się sesja rodzinna z animacją poklatkową.
Profil muzeum: Cricoteka .
Kuratorka / Kurator
Justyna Droń, Anna Grajewska
Bilety i dostępność
Wystawa zakończyła się 11 października 2026 roku. Bilet normalny kosztował 25 zł, ulgowy 15 zł, rodzinny 60 zł, a „Dzika Karta” na pięć wejść 67 zł.